I znów, jak zwykle zbyt wcześnie, skończyły się wakacje. Nieubłaganie nadszedł 1 września, a wraz z nim nowy rok szkolny, który, chyba jak nigdy wcześniej, i nauczyciele, i uczniowie powitali z ulgą, że po nauczaniu zdalnym mogą znowu spotkać się w szkole. Ten dzień wszystkim Polakom kojarzy się jednak nie tylko z końcem beztroski, ale też z najtragiczniejszymi wydarze
niami, które miały miejsce 82 lata temu, a mianowicie z wybuchem II wojny światowej, wojny, która pochłonęła wiele milionów istnień ludzkich, a o której tak pisał w wierszu Słońce września Władysław Broniewski:

… czołgi w bagnach wyschniętych nie grzęzły,
szły armie, szybsze niźli polski piechur,
bomby waliły w kolejowe węzły,
płonęły miasta, rzucane w pośpiechu,
szli Niemcy…
Młodzież naszej szkoły upamiętniła te wydarzenia symboliczną wiązanką kwiatów, którą złożyła pod tablicą poświęconą bohaterom narodowym.
1 września na akademii w naszej szkole zgromadził wyjątkowo (ze względu na obostrzenia związane z zagrożeniem epidemiologicznym), oprócz Dyrekcji i nauczycieli, jedynie pierwszaków. Wysłuchali oni ciepłych słów i życzeń, skierowanych do całej społeczności szkolnej przez panią dyrektor, Katarzynę Życzkowską oraz Prezydenta Miasta Łomża, pana Mariusza Chrzanowskiego i Rzecznika Praw Dziecka, pana Mikołaja Pawlaka.
Krótka część artystyczna była okazją, by przed rozejściem się do klas na spotkania z wychowawcami, wysłuchać piosenek i wierszy przypominających o odchodzącym już lecie, które chociaż jeszcze ciepłym promieniem słodko pieści skórę, to jednak ulotnie przemija, dzień kurcząc, jak dziecięcy sweterek, który nie wystarcza, nie grzeje!
Elżbieta Kaliściak
Bożena Konopka