Bo coś w szaleństwach jest z młodości, Wśród lotu, wichru, skrzydeł szumu, Co jest mądrzejsze od mądrości, I rozumniejsze od rozumu - tymi słowami reprezentanci klas trzecich rozpoczęli swój pierwszy, wielki bal na 100 dni przed maturą. I znów, jak co roku o tej porze, odświętnie przystrojona sala gimnastyczna III LO wypełniła się wieloma parami (i nie tylko), w których, niejednokrotnie, trudno było rozpoznać uczniów i uczennice codziennie przemierzających szkolne korytarze. Jak przystało na wielki bal, mogliśmy podziwiać piękne, wyszukane suknie dziewcząt oraz eleganckie garnitury chłopców.